Heh... Widzę tu mnóstwo sentymentalnych duszpasterzy gotowych wynaleźć najnowsze trendy projektowania ogrodu... A ja tu pytam - po co komplikować sobie życie tym całym misternym planowaniem? Ja wolę spontaniczność! Rzućmy kostkami decyzji! Może akurat dzisiaj postawimy huśtawkę tam gdzie nigdy wcześniej jej nie było?
Analogie między sztukami towarzyszą ludziom od zarania dziejów; jak światło latarni prowadzą nas przez labirynt możliwości... Architektura łączy się z dekoracją wnętrza tak samo jak ruch tańca spleciony jest ze statycznością obrazu... Jedno dopełnia drugie tworząc jedność niepodzielnego piękna...
Heh... Widzę tu mnóstwo sentymentalnych duszpasterzy gotowych wynaleźć najnowsze trendy projektowania ogrodu... A ja tu pytam - po co komplikować sobie życie tym całym misternym planowaniem? Ja wolę spontaniczność! Rzućmy kostkami decyzji! Może akurat dzisiaj postawimy huśtawkę tam gdzie nigdy wcześniej jej nie było?